Biznes to relacje

 

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z biznesem, byłem zdany wyłącznie na siebie. Nie pochodzę z rodziny przedsiębiorców, nie miałem też przedsiębiorczych znajomych. Szybko jednak odkryłem, że jednym z najważniejszych elementów biznesu są ludzie, z którymi spędzamy czas i środowisko, w którym się poruszamy.

Wierzę, że w pojedynkę można osiągnąć wiele, ale z odpowiednimi ludźmi można wszystko. Prawidłowość ta działa w każdej dziedzinie życia – od biznesu po sport. Nie znam ani jednej osoby, która zdobyłaby mistrzostwo świata bez całego zespołu ludzi, którzy działali razem i wspólnie dążyli do celu. Dlatego chciałbym podzielić się moją wiedzą na temat tak istotnej roli najbliższego otoczenia w naszym życiu oraz jego wpływu na poziom naszej energii i motywacji. Poniżej znajdziesz porady, jak poradzić sobie z niewspierającym środowiskiem i jak świadomie dobrać właściwych dla siebie ludzi. Im Twoje otoczenie będzie lepsze, tym łatwiej przyjdzie Ci realizacja celów, a droga przez życie okaże się przyjemniejsza.

Środowisko

Uświadomienie sobie, że jesteśmy średnią pięciu osób, z którymi spędzamy najwięcej czasu, jest czymś absolutnie kluczowym. To, z kim przystajemy, kim się otaczamy, ma ogromny wpływ na nas samych oraz nasze życie. Jest to widoczne na każdej płaszczyźnie, zarówno w biznesie, jak i w życiu prywatnym, w sporcie czy w innych dziedzinach. Dlatego bardzo ważne jest, aby otoczyć się ludźmi pozytywnymi, którzy pchają w górę, a nie ciągną w dół. Niech to będą osoby, które napędzają nas do działania i które pokazują swoim przykładem, w jaki sposób działać, żeby osiągać zamierzone efekty oraz jak rozwijać się, jak ciągle stawać się lepszą wersją samego siebie.

Pamiętając o tej zasadzie, powinniśmy zadbać o to, z kim spędzamy czas. Oczywiście w zależności od celu, który sobie wyznaczymy, będziemy dobierać odpowiednie środowisko. Na przykład chcąc zostać świetnym sportowcem, najlepiej jest spędzać jak najwięcej czasu z ludźmi, którzy w sporcie osiągają świetne rezultaty. W biznesie jest tak samo. Pamiętaj, że wszystkiego można się nauczyć – wystarczy otoczyć się odpowiednimi ludźmi.

Biznesem kierują proste zasady. Poznałem je poprzez własne działania oraz dzięki osobom, z którymi mam kontakt na co dzień, budując społeczność Klubu Przedsiębiorczości. Jedną z reguł, która działa u każdej z tych osób, jest bardzo staranne dobieranie sobie znajomych, dbanie o swoje otoczenie. Jeśli chcesz odnosić sukcesy w biznesie, nie możesz pozwolić sobie na otaczanie się tak zwanymi wampirami energetycznymi lub ludźmi, którzy ściągają Cię w dół. Z takich relacji długofalowo nie wyniknie nic dobrego, spowodują one jedynie, że sami będziemy mieć mniej energii, mniej optymizmu, mniej chęci do działania. A przecież chodzi o to, żeby tej energii było jak najwięcej.

Ludzie często pytają, skąd ja czerpię energię, jak to jest, że ciągle jestem zmotywowany do aktywności, że mam tyle poweru. Jednym z jej źródeł jest właśnie bardzo staranne dobranie osób w bliskim otoczeniu. Dziś mam przyjemność funkcjonować wśród ludzi pozytywnych, nastawionych na działanie, nieznających słowa „niemożliwe”. Jestem w takim środowisku, ponieważ kilka lat temu świadomie sam je sobie stworzyłem, rozpoczynając działalność Klubu Przedsiębiorczości. Teraz, gdy patrzę wstecz i mam porównanie – jak to jest obracać się w środowisku wzmacniającym, a jak w demotywującym – to tym wyraźniej widzę, jak olbrzymie znaczenie ma to zarówno w życiu codziennym, jak i biznesowym.

Poświęć więc kilka minut i zastanów się, kogo masz w swoim najbliższym kręgu znajomych. Wypisz pięć osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu na co dzień. Następnie obok każdej z nich zapisz ich dominujące cechy – czy są pogodni, czy raczej pochmurni, czy entuzjastyczni, czy może sceptycznie podchodzą do wyzwań? Są otwarci na nowe rozwiązania, czy wolą chodzić utartymi ścieżkami? Zastanów się również, ile – mniej więcej – mogą oni zarabiać. Zgodnie z zasadą, że jesteśmy średnią najbliższych nam osób, możesz liczyć na podobne zarobki u siebie. Jeśli Ci to odpowiada, to w porządku. Jeśli natomiast czujesz, że chciałbyś żyć nieco inaczej, musisz rozważyć zmianę środowiska.

Jak zmienić swoje środowisko?

W tym temacie chciałbym przytoczyć przykład z mojego własnego podwórka, z czasów, kiedy zaczynałem działać w sprzedaży bezpośredniej i kiedy dopiero odkrywałem obszar rozwoju osobistego. Na początku sprzedawałem produkty z branży FMCG (ang. Fast Moving Consumer Goods), czyli suplementy diety, perfumy, środki czystości, później również szkolenia, konferencje biznesowe czy grunty rolne. Gdy uświadomiłem sobie, jak ważne jest środowisko i zacząłem stawiać na budowanie siebie, pragnąłem też na siłę zmienić wszystkich wokół. Pamiętam bardzo dokładnie swoje zachowania – chciałem całe swoje otoczenie przekonać do siebie, do swojej racji. Dziwiłem się, że moi znajomi nie rozumieją, dlaczego rozwój osobisty jest tak ważny, a sprzedaż – tak interesująca. Starałem się przekonać wszystkich, że to moja droga jest właściwa oraz że oni też powinni nią podążać. Chciałem pokazać wszystkim, że sprzedaż bezpośrednia, budowanie struktur, w połączeniu z rozwojem osobistym, to jest coś po prostu niesamowitego. Buntowałem się i dziwiłem, że moi znajomi się z tym nie zgadzają, a wręcz szydzą ze mnie i wyśmiewają mnie. Tego samego doświadczałem także w domu. Rodzina kompletnie nie rozumiała tego, co robiłem. Pamiętam czasy, kiedy byłem uważany za rodzinnego dziwaka tylko dlatego, że robiłem coś po swojemu. To otoczenie również próbowałem przekonać do siebie, na siłę uszczęśliwić, zmienić.

Dziś doskonale rozumiem, że to nie miało prawa zadziałać. Nie jesteśmy w stanie zmienić wszystkich dookoła, szczególnie swoich najbliższych, rodziny czy partnera. Wszystko zmieniło się dopiero w momencie, gdy skupiłem się na sobie. Przestałem mówić, przekonywać, zacząłem po prostu robić swoje. Potem pojawiły się efekty i dopiero wtedy ludzie zaczęli mnie akceptować, widzieć sens w tym, co robię, dostrzegać, że przynosi mi to satysfakcję. Gdy skupiałem się na swojej zmianie, moja rodzina również się zmieniała. Niektórzy nawet dopytywali dokładniej, co robię, jak wygląda ten biznes i jak sami mogą do niego dołączyć.

Biegnij z biegnącymi

Kiedy czujesz, że chcesz działać, rozwijać się i poruszać się do przodu, najważniejsze jest, aby po prostu zacząć to robić. Każda zmiana zaczyna się od nas samych, dlatego należy skupić się na pracy nad sobą. Dobrze jest jednak – jak już wspomniałem – równocześnie zmieniać swoje środowisko, zacząć otaczać się fajnymi, pozytywnymi ludźmi. Jednym ze sposobów na zmianę otoczenia jest całkowite odcięcie się od osób, którzy mają na nas negatywny wpływ. Dotyczy to zarówno znajomych, jak i nawet członków rodziny. Znajomych tych zastępujemy ludźmi, którzy nas pozytywnie nakręcają. Znam wiele osób, które zmieniło swoje środowisko w taki sposób, nie ulega jednak wątpliwości, że to dość rewolucyjna metoda. Uważam, że dużo lepiej jest zrobić to mniej drastycznie, małymi krokami. Polecam stopniowo wprowadzać do swojego środowiska ludzi myślących tak, jak my chcemy myśleć, na dużą skalę, w sposób kreatywny, przedsiębiorczy, otwarty, pozytywny, taki, który nam odpowiada. Najlepiej jest przebywać z takimi ludźmi, jakimi sami chcemy się stać.

Gdy zaczynałem swoją przygodę z biznesem i nie miałem wsparcia rodziny ani znajomych, działałem z tymi, którzy byli gotowi. Nie byli to wcale moi bliscy czy przyjaciele, za to ludzie pozytywnie nastawieni, którzy chcieli działać. Często były to osoby dopiero co poznane na szkoleniach biznesowych. Ważne jest, aby działać i wprowadzać do swojego środowiska tych, którzy również chcą coś osiągnąć. Biegnij z biegnącymi! Teraz, budując duże biznesy, widzę, jak dużo zawdzięczam temu, że otoczyłem się prelegentami Klubu Przedsiębiorczości. Mam w swoim środowisku ludzi, którzy myślą w sposób nietuzinkowy, wizjonerski, na dużą skalę. Zdaję sobie sprawę, jak mocno wpływa to także na moje myślenie. Każdemu zdarzają się wyzwania, gorsze chwile, a także momenty, w których trzeba coś przemyśleć. To właśnie wtedy, mając wokół siebie środowisko wzmacniające, od razu wchodzisz z powrotem na właściwe tory. Wtedy widzisz, że nie jesteś w tym sam, że mnóstwo innych przedsiębiorców wokół Ciebie również spotyka podobne wyzwania, ale podejmują je, pomagają sobie nawzajem i rozwijają się. Skupienie się na rezultatach jest kluczem do każdej zmiany. Jeśli masz więc plan, czy to w biznesie, czy w innych obszarach życia. Jeśli Twoje zamierzenie jest z Tobą spójne, etyczne, fajne i daje wartość innym, to po prostu zrób to. Zacznij działać, a zobaczysz, że wszystko zacznie układać się po Twojej myśli. Twoi bliscy zaczną Ci kibicować, a znajomi, którzy mają zostać – zostaną i będą Cię wspierać.

Gdy jesteś najlepszy w pokoju, to czas zmienić pokój

Powyższe zdanie jest jednym z moich podstawowych przekonań. Wynika ono nie tylko z własnego doświadczenia biznesowego, ale również z doświadczenia najwybitniejszych przedsiębiorców w tym kraju i poza nim. Przebywając z lepszymi od siebie, tworzysz grunt do dynamicznego rozwoju, stajesz się doskonalszą wersją samego siebie. Sam staram się jak najczęściej spędzać czas z lepszymi ode mnie. Przez długi okres swojego życia często to ja byłem tą osobą, która napędzała innych do działania. Inspirowałem członków swoich struktur sprzedażowych, w których byłem liderem, zachęcałem klientów, aby ze mną współpracowali. Dawałem wszystkim ten powiew aktywności i napędzałem ich (oraz samego siebie) do tego, aby codziennie być trochę lepszą wersją samego siebie.

Moment przełomowy nastąpił, gdy urodził się mój pierwszy syn, Bartuś. Pamiętam tę chwilę, jakby to było dzisiaj – 13 marca 2016 roku. To właśnie wtedy, jako świeżo upieczony tata, postanowiłem, że muszę stworzyć sobie taki model pracy, organizacji biznesu, aby mieć więcej czasu dla rodziny. To dało mi dodatkową motywację, wzmocniło moje Dlaczego.  W tamtym okresie otaczanie się lepszymi od siebie było dla mnie szczególnie ważne – jako niezbędne do pozyskiwania nowych umiejętności, poznawania innych perspektyw oraz pozyskiwania inspiracji. Kiedy otoczysz się lepszymi od Ciebie, sam również szybciej osiągniesz swoje cele. Między innymi z tego powodu stworzyliśmy z moim przyjacielem, Jackiem, Klub Przedsiębiorczości. Jest to miejsce, w którym spędzamy czas z wieloma przedsiębiorcami, często działającymi przy wielomilionowych projektach w naszym kraju oraz globalnie.

Zbudowaliśmy przestrzeń do wymiany doświadczeń, pomagania sobie nawzajem, a także tworzenia nowych biznesów. Najlepszym przykładem na to, jak dobrze działa Klub, jest projekt Narusa Leśna Przystań. Wraz ze wspólnikami stworzyliśmy wyjątkowe miejsce na mapie Polski, we Fromborku. Jest to luksusowy kompleks wypoczynkowy, zlokalizowany w stuletnim lesie przy Mierzei Wiślanej, współistniejący w zgodzie z Naturą. Wszystkich moich wspólników poznałem właśnie na naszych wydarzeniach Klubu Przedsiębiorczości.

 

Podsumowując, co według mnie jest najważniejsze – musisz zdać sobie sprawę z tego, gdzie teraz jesteś oraz gdzie chcesz być w przyszłości. Jaki jest Twój powód, Twoje Dlaczego, jak bardzo głodny jesteś swojego sukcesu? Jak bardzo tego chcesz, jak mocno możesz się zaangażować, ile energii i serca jesteś w stanie w to włożyć? To są pytania, na które każdy sam sobie musi szczerze odpowiedzieć, najlepiej przed lustrem. Niezależnie od tego, co postanowisz, gdy otoczysz się lepszymi od siebie, Twoja droga do celu będzie zdecydowanie krótsza i o wiele przyjemniejsza.

 

 

Adam Przemyk- przedsiębiorca, deweloper, współzałożyciel Klubu Przedsiębiorczości

 

 

 

Zdjęcie : Dariusz Dziuba

 

Show Buttons
Hide Buttons