Jak dotrzeć DO MŁODYCH Z GENERACJI ALFA? NOWE WYZWANIE BIZNESU

W 2010 roku narodziło się pokolenie „Alfa”, które zastąpiło pokolenie „Z”. Nastolatki przyzwyczajone do korzystania z kilku ekranów jednocześnie spędzają większość dnia online śledząc i porównując się do internetowych twórców. Presja samooceny i dążenie do instagramowego ideału powodują u nich wzrost depresji, lęków i samotności. Ktoś powinien się nimi zająć. Rozmowa z Małgorzatą Leitner, założycielką Avant School, słynną agentką topmodelek.

Od 16 lat z sukcesem prowadzisz firmę, która pomogła tysiącom nastolatek spełnić ich marzenia. Wiele gwiazd w show-biznesie istnieje dzisiaj dzieki Tobie. Stworzyłaś Avant od zera. Czy póltorej dekady temu wiedziałaś, że będziesz promować talenty, prowadzić program dla młodzieży, działać biznesowo w obszarze fashion na dwunastu światowych rynkach, mając na koncie współpracę z topowymi nazwiskami z branży rozrywkowej?

Szesnaście lat temu studiowałam jeszcze w wiedeńskiej Wirtschaftsuniversität, marzyłam o tym, aby podróżować i zmieniać świat na lepsze. Nie myślałam, że będę zarządzać własnym biznesem, bo właśnie szykowałam się do przyjęcia dobrze posady w Banku Europejskim.

Co pokierowało Tobą w wyborze innej ścieżki zawodowej niż kariera w banku?

Choć w domu stawiano na edukację akademicką a moi rodzice byli na kierowniczych stanowiskach w korporacjach, to mnie od wczesnych lat fascynowała kobieca urodą i zachodni kult piękna. Na ścianach mojego pokoju wisiały zdjęcia z kampanii perfum z wizerunkiem Kate Moss, Christy Turlington i Carmen Kass. 

 

Wtedy świat nie znał jeszcze twarzy modelek Victoria’s Secret – Kasi Struss, Anny Jagodzińskiej, czy prezenterki Joanny Krupy, które osobiście wypromowałaś?

Ani najpopularniejszej modelki młodego polskiego pokolenia: Karoliny Pisarek. Wiele nauczyłam się podróżując po Europie, studiowałam marketing i zarządzanie w warszawskiej SGH, co wykorzystałam budując strategie promocji wizerunku wymienionych brandów osobistych.

Takie marki osobiste podlegają wycenie?

Tak, każdą z tych marek rynek wycenia na kilka milionów złotych. Biorą pod uwagę, że z każdą zaczynałyśmy od zera, pozytywnie oceniam wartość mojej pracy. Poza pomocą w zdefiniowaniu mocnych stron, szans, zagrożeń, czy talentów przyszłej potencjalnej gwiazdy, samodzielnie zarządzam procesem realizacji postawionych celów w oparciu o wypracowaną strategię z daną modelką. Takie działania we współpracy z modelką dają przewidywalne i wymierne efekty. Poza tym, chcę, aby kobiety były szczęśliwe i spełnione w życiu prywatnym, uśmiechały się nie tylko na okładkach i bilbordach, ale również w domu. 

Tak rodził się pomysł na szkołę Avant?

Tak. Dziewczyny przez lata korzystały z moich porad i personalnego coachingu. Nigdy mi za to nie zapłaciły, ale za to gdy sama usystematyzowałam moją wiedzę, wydałam książkę i stworzyłam autorski program warsztatów pod nazwą Avant School.

„Dobre Uczennice Zostają Topmodelkami” – książka stała się bestsellerem. A ty? Stałaś się nauczycielką?

Od czasów szkolnych czułam, że będę przekazywała swoją wiedzę innym. Nie wiedziałam wtedy, że będę musiała stworzyć własną metodę, która przerodzi się w prężnie działającą szkołę. Dzięki ogromnemu doświadczeniu w pracy z nastolatkami, znajomości branży rozrywkowej oraz wiedzy z zakresu psychologii, mogę nie tylko „zasiewać” w ich głowach ziarno wiary w siebie, uczyć siły charakteru, ale i skutecznie kierować karierami dziewczyn, które jej chcą.

Sama pracowałaś jako modelka?

Nie, w trakcie studiów doktoranckich założyłam agencję modelek.

Kontrowersyjne posunięcie.

To był ich dopiero początek.                                                                                                                                     

Uciekasz od schematów?

Uciekam od męczenia się w imię cudzych oczekiwań i ambicji. Lubię robić rzeczy z serca, z własnej pasji i przekonania.

Czy taka filozofia jest popularna wśród młodych kobiet?

Myślę, że coraz bardziej, bo miesięcznie nasze “szkolne” treści konsumuje ponad sto tysięcy kobiet z Polski. Mówię tu o mediach społecznościowych szkoły – @avantschool oraz kanałach naszych ambasadorów – @karolina_pisarek .

To dużo?

Bardzo Dużo, gdy mówimy o tak wąskiej grupie docelowej. W takim biznesie jak nasz, młode klientki są kluczowe i to do nich skierowana jest oferta naszych weekendowych warsztatów oraz miesięcznego stypendium modellingowego za granicą.

Dla kogo jest szkoła?

Dla kobiet, których zainteresowania to moda, trendy, zdrowie i lifestyle oraz rozwój zawodowy. Kobiet, które marzą o rozpoczęciu kariery w modelingu, show-biznesie, czy chcą popracować nad poprawą pewności siebie i nauczyć się realizowania swoich celów.

Szkoła nie jest zatem tylko dla nastolatek..?

Do Avant School przychodzą kobiety w różnych wieku, o rożnym statusie, w różnych rozmiarach. Odwiedzają nas nastolatki, starsze aspirujące modelki, młode mamy, singielki po 30-tce, które chciałyby zobaczyć swoje zdjęcie na okładce magazynu czy spełnić się w roli prezenterki telewizyjnej.. Spektrum “uczennic” Avant School jest szerokie, ale w naszej komunikacji stawiamy na tzw. early adapters – dziewczyny w wieku 13-18 lat. To do nich skierowana jest przede wszystkim oferta Avant School.

Od czego dziewczyny powinny zacząć?

Od myśli „Mam marzenie, żeby..” i tutaj wyobrazić sobie wszystko, co chcą osiągnąć. Gdzie chcą pracować, jak ma wyglądać ich ubranie, najbliższe otoczenie, przedmioty codziennego użytku itd. Nasze zajęcia zaczynamy od tego, że każda z uczennic zapisuje sobie na kartce, co chce osiągnąć łącznie z terminem, w którym chciałaby się tam znaleźć. Z tymi założeniami przechodzimy do treningu, który pomoże im osiągnąć sukces.

Czyli?

Zaczynamy od zbudowania planu działania, a potem przechodzimy do ukształtowania samodyscypliny, bo dzięki planom z deadline’em marzenia stają się celami, a w wyniku działania cele się urzeczywistniają. „Pierwsza Polka w kampanii Dior, modelka Victoria’s Secret, prowadząca program o modzie” – marzenia wszystkich gwiazd Avant zostały najpierw zapisane na mojej kartce.

A co jeśli dziewczyna ma kompleksy albo blokadę?

Ma je prawie każda uczestniczka warsztatów w Avant School. Zwłaszcza okres dojrzewania to wyjątkowy i kształtujący czas, bo wtedy występują zmiany emocjonalne, formują się nawyki społeczne. Niestety, często następuje to pod wpływem negatywnych doświadczeń w szkole czy w domu, gdzie rodzice mogą nie być świadomi tego, co się dzieje (znęcanie się, przemoc w szkole). Nastolatki przez swoją wrażliwość są szczególnie podatne na problemy ze zdrowiem psychicznym, co rzutuje potem na ich wybory w życiu zawodowym i prywatnym. Sama mam na koncie parę kiepskich wyborów życiowych, dlatego tak bliska stała się dla mnie ochrona kobiet poprzez dostęp do odpowiednich narzędzi coachingowych.

To ważny element edukacji w szkole Avant?
Kluczowy dla zdrowia psychicznego, zwłaszcza nastolatek oraz ich dobrego samo- poczucia. Szacuje się, że na całym świecie co siódma osoba w wieku 10–19 lat doświadcza zaburzeń psychicznych, jednak w dużej mierze pozostają one nierozpoznane i nie- leczone. Młodzież z takimi zaburzeniami jest szczególnie narażona na wykluczenie społeczne, dyskryminację, trudności w nauce, zachowania ryzykowne, zły stan zdrowia fizycznego i stygmatyzację, a to generuje gotowość do szukania pomocy

To może pogłębiać ich zły stan emocjonalny…
Dokładnie. Najpowszechniejsze są zaburzenia lękowe, które mogą obejmować panikę lub nadmierne zamartwianie się. Depresja i lęk mają niektóre takie same objawy, w tym szybkie i nieoczekiwane zmiany nastroju. Zaburzenia lękowe są wzmacniane przez wygórowane oczekiwania otoczenia, zaniżone poczucie własnej wartości i mogą głę- boko wpływać na izolację społeczną i samotność, co w skrajnych przypadkach prowadzi do samobójstw.

Jak pomagasz osobom z takimi problemami?

Nie biorę odpowiedzialności za zdrowie psychiczne uczestniczek, natomiast dzielę się z nimi przydatnymi narzędziami, takimi jak test 4 pytań czy techniki oddychania. Poza tym ja i moi trenerzy dajemy im do zrozumienia, że rozumiemy ich emocje, że maja prawo być smutne, zmęczone i że nie są w tym same. Nastolatki nie ufają dorosłym. Z wielu powodów boją się rozmawiać, boją się, że je osądzisz, powiesz, że przesadzają, nie zrozumiesz presji bycia nastolatkiem ani traktować ich poważnie. Izolują się, próbując to wszystko rozgryźć, co staje się zbyt przytłaczające. Dojrzewanie to okres kluczowy dla kształtowania się nawyków, dlatego skupiamy się na wdrażaniu zdrowych wzorców snu, regularnych ćwiczeń, rozwijania umiejętności radzenia sobie z trudnościami czy rozwiązywania problemów, w tym interpersonalnych.

Środowisko jakie stwarza szkoła sprzyja tym zmianom?

Wspierające, bezpieczne i akceptujące środowisko jest  k l u c z o w e  dla budowania zdrowych nawyków. Około 13-14. roku życia rodzice przestają być autorytetem. Rozpoczyna się szukanie wzorców poza domem. Jeśli ma szczęście, trafia do Avant School..

A jeśli nie trafi do Avant School?

Cóż, wpływ mediów i nowych “norm” dotyczących wyglądu, płci mogą pogłębiać rozbieżności między rzeczywistością przeżywaną przez nastolatka, a jego postrzeganiem lub aspiracjami na przyszłość. Do tego mogą dochodzić skomplikowane relacje z rówieśnikami, przemoc w szkole, surowe rodzicielstwo, co w sumie daje ryzyko podjęcia autodestrukcyjnych, ryzykownych zachowań.

Modelka i aktorka Cara Delevingne powiedziała, że depresja, na którą cierpiała jako nastolatka, sprawiła, że poczuła się wyobcowana i miała myśli samobójcze.

Cara to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy na świecie, jej twarz reklamuje od Chanel po markę Burberry. Niedawno otworzyła się na temat swoich zmagań z depresją, a także o załamaniu jakie przeżyła w wieku 15 lat i wyrzuceniu ze szkoły. Warte podkreślenia jest to, jak mało wyrozumiałe dla jej depresji było środowisko, w którym zaczęła pracować w tak wczesnym wieku.  To, co usłyszała słyszy wiele tzw. Atrakcyjnych kobiet: „Jak możesz się tak czuć (skoro tak atrakcyjnie wyglądasz)?” albo „ Ale masz szczęście”. Poza poczuciem wyobcowania i samotności doszły wyrzuty sumienia, że w ogóle może być smutna. Swój gniew skierowała na siebie i – jak to sama powiedziała, “zamiast używać swojego miecza i tarczy, dźgnąłem się.”

Nastolatka potrzebuje mentora?

Tak, żeby uzyskać wsparcie i zachętę do pozytywnej zmiany. Dorastanie jako nastolatka jest dziś trudniejsze, niż kiedykolwiek. Tak samo jak rodzicielstwo. Presja bycia nastolatką jest dziś przytłaczająca. Po naszych zajęciach w szkole uczestniczki ustawiają się w kolejce, aby porozmawiać o swoim życiu, zmaganiach rodzinnych, załamaniach, strachu, niepokoju, stresie, uczucia przytłoczenia i nie tylko. Osobista rozmowa z nastolatkami otworzyła mi oczy na ogrom potrzeb.

Co byś powiedziała rodzicom kandydatek do szkoły Avant?

Że niestety, bez coachingu nastolatków i/lub coachingu rodziców wielu nastolatków nie jest szczęśliwych, podobnie jak ich rodzice. Rodzice chcą dawać, ale ich nastolatki nie zawsze wiedza, jak przyjąć ich rady, opiekę i mądrość. Aby być szczęśliwym, nastolatki muszą powoli uczyć się brać odpowiedzialność za swoje życie, zwiększać pewność siebie, stawać się magnesem dla ludzi, poprawić swój styl życia i podążać za marzeniami, a póki co większość z nich jest zbyt przestraszona lub zbyt zdezorientowana, by przejąć inicjatywę.

Avant School w tym pomaga?

W Avant wierzymy, że kluczem do zrozumienia pokolenia Alfa jest wsłuchanie się w realne potrzeby młodych ludzi. Do tego potrzeba cierpliwości, pokory, empatii, wiedzy i doświadczenia. Ich świat skonstruowany jest inaczej niż ten, w którym wychowywaliśmy się my. Tutaj przestają obowiązywać schematy marketingowe i strategie ekspertów od reklamy, którym wydaje się, że są gotowi na nadchodzące pokolenie. Z generacją Alfa należy się przede wszystkim oswoić, nawiązać relacje, najpierw spróbować zrozumieć, a następnie wypracować wspólny język komunikacji. Do tego zachęcamy i tego uczymy w Avant School wierząc, że nasza przyszłość, leży w rękach młodych, utalentowanych, ambitnych ludzi, którzy teraz rozwijają się pod naszym okiem.

Dziękuję za rozmowę

Justyna Nakonieczna

 

 

Zdjęcia: Mariusz Roguski

 

 

Show Buttons
Hide Buttons