Kobieta, mama, bizneswoman Założycielka znanej marki beauty Paznokcie Marzeń

Twórczyni unikatowej przestrzeni dla kobiet oraz autorskiej linii kosmetyków do pielęgnacji, mistrzyni stylizacji paznokci, stylistka czołowych celebrytów, mentorka biznesu beauty

Jak zaczęła się Pani przygoda z branżą beauty?

W wieku 14 lat byłam z mamą na targach kosmetycznych i tam zrodziło się moje zainteresowanie stylizacją paznokci, które dwa lata później przekształciło się w miłość i pasję. W tym roku świętowałam 20-lecie mojej obecności w branży.

Jaką drogę musiała Pani pokonać, by dziś być właśnie w tym miejscu?

Droga była długa, czasem mniej, czasem bardziej wyboista. Kiedy zaczynałam swoją karierę zawodową, pracowałam jako stylistka paznokci w największej warszawskiej galerii handlowej. Zawsze byłam ambitna i do dziś się to nie zmieniło, wiedziałam, że praca w salonie to dla mnie za mało. Startowałam w mistrzostwach, dwa razy stanęłam na podium. Szkoliłam się, współpracując z największymi firmami z branży, jak OPI czy CND, aż poczułam się w pełni gotowa na własny projekt, czyli Paznokcie Marzeń.

Wiem, że to znana marka wśród klientek salonów, ale i innych specjalistów branży beauty. Proszę opowiedzieć coś więcej.

Paznokcie Marzeń to atelier, czyli przestrzeń, gdzie kobiety nie tylko mogą zadbać o siebie, ale też czuć się swobodnie i zrelaksować.

Posiadam również linię kosmetyków do pielęgnacji dłoni i paznokci, którą stworzyłam po latach poszukiwań kosmetyków, które zadowoliłyby najbardziej wymagające klientki. Autorska formuła jest zgodna z vegan friendly i przyjazna środowisku.

Jak łączy Pani pracę z macierzyństwem?

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że to łatwe. Jako samodzielna mama i przedsiębiorczyni chcąca skalować biznes, musiałam nauczyć się dobrze gospodarować czasem – a to chyba było najtrudniejsze, gdyż wymaga dużej dyscypliny. Mój syn, odkąd pamiętam, pracuje ze mną, często bywa w atelier, obecnie ma 6 lat i przejawia całkiem spore umiejętności przedsiębiorcze.

Jakie są Pani dalsze plany dotyczące biznesu?

Obecnie pracuję nad dwoma projektami.

Jeden jest związany z rozwojem Paznokci Marzeń, drugi to projekt innowacyjny w branży beauty – będzie opierał się na edukacji, ale w całkowicie nowy sposób.

Jaka radę dałaby Pani 20-letniej sobie?

Rób dokładnie to, co chcesz zrobić, idź śmiało naprzód. Nie przejmuj się, co pomyślą inni, oni są tylko hamulcami, jeśli cię nie wspierają.

Dziękujemy za rozmowę.

Zdjęcia: Michał Zajączkowski

Show Buttons
Hide Buttons