Moją strategią jest miłość i pamięć

Ewelina Gawlik, założycielka firmy Nova Praca Group, dzieli się swoją fascynującą historią sukcesu oraz wyzwaniami, jakie musiała pokonać jako kobieta osiągająca wielkie rezultaty w świecie biznesu. Opowiada o misji swojej firmy, kluczowych trendach w branży rekrutacyjnej, a także o tym, jak zbudowała zaufanie klientów, stawiając na uczciwość i partnerstwo. Przeszła przez wiele trudności na swojej drodze, ale nie poddała się i dziś Nova Praca Group osiąga znaczący sukces w Polsce i za granicą.

Proszę opowiedzieć o historii i misji firmy Nova Praca Group. Jakie cele stawiacie przed sobą jako agencja pracy?

Pomysł podsunęli mi znajomi. Pracując w związkach zawodowych jako prawnik i broniąc praw pracowniczych wynikających z kodeksu pracy, pomogłam wielu osobom, znajdując im inną pracę. Stąd pomysł na otwarcie agencji HR i rozszerzenie działalności o pośrednictwo pracy. Agencja pracy tymczasowej to firma/przedsiębiorstwo, której główna działalność związana jest z rekrutacją. Pośrednictwo pracy to nadrzędny cel działania agencji pracy. Pośrednik pracy dokonuje selekcji osób w procesie rekrutacji, wybiera osoby o określonych umiejętnościach i kwalifikacjach ustalonych przez użytkownika agencji, czyli firmę zlecającą poszukiwania pracownika. Zatrudnienie przez agencję pracy tymczasowej jest dość popularne w Polsce, zwłaszcza do prac za granicą. Szukając prac sezonowych, np. w Niemczech czy Włoszech, pośrednictwo pracy tymczasowej jest w miarę bezpiecznym rozwiązaniem. Agencja pracy tymczasowej za granicą zazwyczaj sprawdza użytkowników (pracodawców), dając pewien komfort i bezpieczeństwo osobom, które chcą pracować tymczasowo poza Polską. Naszym celem jest zdobycie szeroko pojętego rynku pracy i w PL, i poza granicami naszego kraju.

Jakie są aktualnie najważniejsze trendy i wyzwania w branży rekrutacyjnej?

HR-owcy to grupa, która musi na co dzień dbać nie tylko o siebie, ale przede wszystkim łączyć interesy kandydatów, pracowników i pracodawców. Napięcie, wynikające z często różnych oczekiwań tych grup, przekłada się na wiele obaw rekruterów, m.in. związanych ze znalezieniem pracowników, którzy chcą związać się z miejscem pracy na dłużej, czy oczekiwaniami kandydatów co do zarobków. Przed specjalistami HR stoją niemałe wyzwania. Muszą bowiem skutecznie identyfikować potrzeby społeczeństwa, a następnie wychodzić im naprzeciw. Nowy rok niesie ze sobą całą serię wyzwań dla działów personalnych. Pracownicy stoją w obliczu redukcji dochodów z powodu wzrostu kosztów życia, a mocno konkurencyjny rynek pracy utrudnia utrzymanie wykwalifikowanych kadr. W tym wymagającym otoczeniu pracownicy HR będą pełnić wymagającą rolę mediatorów i pośredników pomiędzy pracodawcami a zatrudnionym. Rozsądne zarządy, stawiające na rozwój i dobrostan pracowników, będą starać się wsłuchać w ich potrzeby i dążyć do poprawy sytuacji. Niemniej często sprzeczność interesów lub stan finansowy wiążą ręce w długofalowym działaniu. Sytuacja społeczno-gospodarcza na świecie, drastycznie wysoka inflacja, echa pandemii oraz konflikt w Ukrainie odbijają się na kondycji mikroekonomicznej każdej organizacji, bez względu na jej rozmiar czy domenę. Wbrew pozorom nawet kwestie prawne, takie jak ustawowe unormowanie kwestii pracy zdalnej, również nie napawają optymizmem. Ledwo zdążyliśmy się przyzwyczaić do dotychczasowego, a już dowiadujemy się o nowelizacji kodeksu pracy, który może całkowicie zmienić jej oblicze. Po wydarzeniach ostatnich lat coraz silniej tęsknimy za stabilnością. W obecnej rzeczywistości próby diagnozowania kierunku zdarzeń przypominają raczej układanie horoskopu. Nawet w tych okolicznościach jednak natrafimy na kilka wiodących tendencji oraz obszarów, które wymagają poświęcenia im szczególnej uwagi. Ostatnie burzliwe lata przyniosły niezliczone i nagłe zmiany – od wybuchu pandemii Covid-19 aż po kryzys energetyczny. Te wydarzenia płynnie zmieniały rzeczywistość biznesową, wymagając od liderów ciągłej adaptacji. Liderzy HR muszą nawigować po niepewnych wodach, otoczeni przez porywiste wichry. W jaki sposób mogą skierować swoje organizacje tak, by pozostały w bezpiecznym oku cyklonu? Specjaliści ds. personalnych w ciągu niespełna trzech lat zmagali się z wieloma przełomowymi transformacjami. Wśród nich do największych wyzwań należały przestawienie organizacji do pracy zdalnej, odbudowa kadr po pandemii oraz fala rezygnacji pracowników. Potrzeba ciągłych zmian przyczyniła się do renesansu koncepcji zarządzania strategicznego, zwłaszcza do pochodzącego z lat 80. modelu VUCA. Pojęcie to odnosi się do akronimu: Volatility – zmienność, Uncertainity – niepewność, Complexity – złożoność, Ambiguity – niejednoznaczność.

Czym Nova Praca Group wyróżnia się na tle konkurencji? Jakie są Wasze unikalne rozwiązania?

Uczciwość przede wszystkim i partnerstwo.

Jakie są kluczowe umiejętności i cechy, którymi kierujecie się przy rekrutowaniu kandydatów dla Waszych klientów?

Znajomość rynku pracy, spostrzegawczość, a przede wszystkim dobre zrozumienie klienta i jego oczekiwań.

Jakie obszary rynku pracy widzi Pani jako szczególnie perspektywiczne w najbliższym czasie?

Na pewno logistyka, magazynowanie, produkcje.

Jakie największe wyzwania napotkała Pani jako kobieta osiągająca sukces w biznesie? Jak sobie Pani z nimi radzi?

Początki były trudne, ale ja się nie poddaję, jestem zodiakalnym Lwem i to do czegoś zobowiązuje. Tak, na początku były trudności, aby zaistnieć na rynku, gdyż działała już spora konkurencja. Problemy przede wszystkim sprawiali właśnie Oni. Byłam, nowa na rynku szczecińskim i nie podobało się to agencjom prowadzącym już działalność na tutejszym rynku pracy. Pierwszy rok to szereg trudności, kontrole różnego rodzaju aż po przebite opony w aucie. Nadmienię tutaj, że nigdy nie stosowałam nieuczciwej konkurencji i zawsze na pierwszym miejscu u mnie jest etyka biznesowa. Nie wchodziłam nikomu w drogę, tylko bardzo ciężko pracowałam, co zaczęło przynosić efekty poprzez zdobycie zaufania kontrahentów. Co do płci i tego, że jestem kobietą, tutaj były różne sytuacje, ale wszystkie kończyły się zawsze sukcesem. Na początku nikt nie traktował mnie poważnie. Mówię tutaj o klientach/kontrahentach. Mała, skromna kobietka… co ona mogła mieć sensownego do zaoferowania? Mówią, że pierwsze wrażenie zawsze jest najważniejsze. Ja niestety na wrażenie potrzebowałam kilku minut, bo poważnie zaczynano mnie traktować dopiero wtedy, gdy dopuszczono mnie do głosu i posłuchano, co mam do zaoferowania. Były też śmieszne historie, gdy JA, KOBIETA, wjeżdżałam na plac budowy autem osobowym w szpilkach – pewnie wyglądałam wtedy zabawnie i byłam przykładem przysłowiowej „blondynki”, czułam śmiechy za plecami, jednakże zawsze po krótkiej rozmowie zmieniano zdanie o blondynce 🙂 Jednym z tych właścicieli firm budowlanych był mój obecny mąż. Tak – mój klient/kontrahent, który zafascynował się blondynką w ubłoconych szpilkach.

Szuka Pani pracowników dla innych. A jakie są Pani najważniejsze zasady zarządzania i kierowania zespołem, pracownikami?

U mnie w firmie jest jedna zasada: uczciwość i partnerstwo. Dzięki szczerości i uczciwości zbudowałam zaufany zespół ekspertów, z którym mogę realizować swoje plany. Wbrew pozorom nie tylko wynagrodzenie (jego wysokość) jest ważne dla pracownika. Na równi z tym zawsze musi stać partnerstwo, szacunek i zaufanie.

Jakie strategie i taktyki biznesowe przyczyniły się najbardziej do rozwoju Nova Praca Group?

Lojalność i rzetelność to moja taktyka. Od początku relacji z klientem trzeba być szczerym. Wówczas nie ma rozczarowania, pretensji. Można powiedzieć, że moją taktyką biznesową jest prawdziwość.

W jaki sposób dba Pani o równowagę między życiem zawodowym a osobistym jako kobieta sukcesu?

Na równowagę mogę pozwolić sobie dopiero teraz, po kilku latach prowadzenia działalności. Nie ma tak, że może być równowaga na początku otwarcia biznesu. Zawsze coś ucierpi. Albo rodzina, albo biznes. W moim przypadku cierpiała rodzina – dzieci. Choć one same twierdzą, że nie było źle, to ja jako matka miałam ogromne wyrzuty sumienia. Moją nieobecność w domu próbowałam wynagrodzić niedzielami, wspólnym czasem, prezentami, co nie jest też dobrym rozwiązaniem. Na szczęście mam mądre dzieci, bardzo wyrozumiałe i kochane. Ale niestety czasem słyszę: nie pamiętasz, bo byłaś w pracy, nie widziałaś, bo cię nie było. Nie ma tutaj równowagi, nie ma półśrodków, albo poświęcasz się w stu procentach i osiągasz sukces, albo jesteś przeciętną matką i przeciętnym przedsiębiorcą. U mnie pomogły te wspólne niedziele, czas, rozmowy. Dzieci po roku zrozumiały, o czym mówiłam, a teraz pracują razem ze mną i same widzą, ile poświęcenia wymaga prowadzenie biznesu, by nie być przeciętnym, tylko liderem w swojej branży. Podobnie było z obecnym mężem, który jest również moim klientem. Nie zdawał sobie sprawy, ile czasu i poświęcenia wymaga prowadzenie mojej działalności, dopóki nie wszedł w głąb mojego biznesu. Na początku były kłótnie, brak zrozumienia, że ciągłe telefony, że praca w weekend, że urlop z laptopem. Dziś sam wspomaga mnie w moim biznesie i już wie, że aby mieć wyniki, nie można odpuścić 🙂 Tak, jestem liderem w branży HR. Spółka, którą prowadzę, przez ostatnie lata bardzo mocno się rozwinęła, posiadamy trzy oddziały, myślimy o otwarciu kolejnego, w stolicy. Osiągamy kilkadziesiąt milionów obrotu rocznie. Moją strategią jest po prostu miłość i pamięć. Nigdy nie zapominam o najbliższych, zawsze są w sercu i zawsze blisko.

 

Dziękuję za rozmowę.

Justyna Nakonieczna

 

 

Zdjęcia:  Marcin Gawlik

Show Buttons
Hide Buttons